Zbliża się jubileuszowy X Festiwal Pierogów w Lawrenceville

07-02-2018

Festiwal Pierogów...
Na imprezie nie...
W tym roku na...

W sobotę 25 sierpnia 2018 roku przy kościele św. Małgorzaty w Lawrenceville (85 Gloster Road) odbędzie się X Festiwal Pierogów. Będzie to jubileuszowa edycja imprezy Polskiego Apostolatu Katolickiego im. św. Jana Pawła II, którą rozpoczęli ks. Marek Cieśla i śp. Elżbieta Gurtler-Krawczyńska. Festiwal każdego roku zyskuje na popularności, stając się największym wydarzeniem w tej parafii. Co w tym roku szykują organizatorzy?

Jak zwykle będzie nam towarzyszył zespół Krakowiacy z Denver – mówi w rozmowie z „Białym Orłem” Anna Hołub-Standish, koordynatorka tegorocznego festiwalu. – Na scenie pod dębem będą śpiewać nasi ludzie. Myślimy nad nowymi elementami, takimi jak np. konkurs na najlepsze pierogi. Przygotujemy również okolicznościowe gadżety, nawiązujące do 10-lecia imprezy – dodaje.

X edycja festiwalu będzie podobna do tych z poprzednich lat. – Nie mamy większych możliwości, żeby zrobić coś ekstra na 10-lecie, ponieważ jesteśmy gośćmi w parafii amerykańskiej i musimy się dostosować do tego, co nam pozwolą zrobić. Mieliśmy kilka pomysłów, ale nie udało się do nich przekonać amerykańskich parafian, więc robimy, co możemy. I tak się cieszymy, że nam pozwalają na imprezę na całym terenie kościoła – tłumaczy pani Anna.

Organizatorzy imprezy chcą również nawiązać do przypadającej w tym roku 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. – Myślimy o małej wystawie z elementami historycznymi Doroty Olson, które pojawiły się na festiwalu Taste of Poland. Chcemy też pokazać animowaną historię Polski Tomasza Bagińskiego z angielskimi napisami – mówi koordynatorka jubileuszowego Festiwalu Pierogów.

Menu będzie takie samo jak w zeszłym roku. – Nie rozszerzamy go, bo ludzie, którzy zajmują się kuchnią, stwierdzili, że to jest dla nas najlepsze. Musimy obsłużyć spora grupę ludzi, a jeśli wolontariusze znają menu, to wiedzą jak sobie z tym poradzić. Dlatego właśnie nic nie zmieniamy – mówi Anna Hołub-Standish. Pierogów będzie tym razem 17 tysięcy. W zeszłym roku najszybciej skończyły się pierogi z mięsem, kapustą i grzybami, dlatego w tym roku zamówionych będzie ich trochę więcej.

Na Festiwal Pierogów przychodzą tysiące ludzi. Najwięcej pomiędzy godziną 13 a 17. – To są takie nasze godziny szczytu. Później jest już luźniej. Ludzie przychodzą po pierogi, ale także towarzysko, bo to jest największe spotkanie Polaków z okolicy, więc można spotkać praktycznie wszystkich znajomych. Wiele osób nawet specjalnie umawia się na ten festiwal. Przyciągają ich też Krakowiacy z Denver, ich piękne stroje i piękne tańce. To zawsze podnosi człowieka na duchu i wzrusza. Szczególnie dużym powodzeniem cieszy się polonez, w którym bierze udział publiczność. Na nasz festiwal przychodzi też sporo Amerykanów z polskimi korzeniami, no i tacy, którzy lubią polskie jedzenie – mówi koordynatorka.

Impreza z 10-letnią już tradycją pozwala funkcjonować Polskiemu Apostolatowi Katolickiemu w Lawrenceville. Udaje się na niej zebrać około 1/3 rocznego budżetu tej organizacji. Bez tego trudno byłoby zamknąć budżet. – Stąd zresztą zrodził się 10 lat temu pomysł robienia tego festiwalu. Musimy się sami utrzymać, nie dostajemy żadnej finansowej pomocy od jakiejś organizacji, finansowo nie wspiera nas też archidiecezja. A że jest nas niedużo, trzeba robić festiwal – tłumaczy pani Anna.

W Polskim Apostolacie zarejestrowanych jest obecnie około 150 polonijnych rodzin, które regularnie wspierają finansowo organizację. Tutejsza Polonia jest jednak dużo większa, co widać choćby podczas mszy na Boże Narodzenie czy Wielkanoc, kiedy kościół jest pełen ludzi.

Pomysłodawcami Festiwalu Pierogów w Lawrenceville byli śp. Elżbieta Gurtler-Krawczyńska i ks. Marek Cieśla, który obecnie służy w Colorado. – Chcieliśmy go bardzo zaprosić, aby wziął udział w tym jubileuszowym festiwalu, ale nie jesteśmy dziś pewni, czy mu się to uda. Tak to jest z księżmi. Podczas tegorocznej edycji chcemy nawiązać do początków festiwalu. Mamy pomysł, aby zrobić pamiątkową książkę. Szukamy kogoś, kto mógłby się tym zająć – mówi Anna Hołub-Standish..

opr. ar

wróć

Fotorelacje

53. Polsko-Amerykański Festiwal w Amerykańskiej Częstochowie

Po raz 53. w Amerykańskiej Częstochowie odbył się Polsko-Amerykański Festiwal. Festiwal tradycyjnie trwał przez pięć dni, a zabawa rozłożona była na dwa pierwsze weekendy września. W tym roku przypadło to na dni 1, 2, 3 września (Labor Day Weekend) oraz na kolejny weekend – 8 i 9 września. Tegoroczny festiwal zgromadził na terenie Sanktuarium ponad 22,000 ludzi. Fot. czestochowa.us

zobacz inne galerie

Galerie Video

Jasełka w Webster

Liturgiczny okres Bożego Narodzenia wieńczy Niedziela Chrztu Pańskiego. Uroczystość ta w bieżącym roku przypadła w niedzielę 10 stycznia. Uczniowie i nauczyciele Polskiej Szkoły Sobotniej przy parafii św. Józefa w Webster wybrali ten właśnie dzień na zaprezentowanie tradycyjnych polskich jasełek.

zobacz inne filmy

Realizacja: IdeoPowered by: CMS Edito

Wszelkie prawa zastrzeżone dla BiałyOrzeł24.com